o bibliotece i książkach

This gallery contains 3 photos.

Zapraszamy do naszej filii po lekturę na wakacje.

Na ostatnim spotkaniu Dyskusyjnego Klubu Książki rozmawialiśmy o „Księdze jesiennych demonów” Jarosława Grzędowicza. Większości klubowiczów pozycja tego autora przypadła do gustu. Jednak zgodziliśmy się, że cykl „Pan lodowego ogrodu” tego autora jest lepszy.

Już dziś zapraszamy na kolejne spotkanie DKK, na którym dyskutować będziemy o książce „Wampir z M-3” Andrzeja Pilipiuka. Spotkanie odbędzie się 25 lipca br. o godz. 16:00

RECENZJE „Księgi jesiennych demonów” Jarosław Grzędowicza

Recenzja I

„Księga jesiennych demonów” to pięć dłuższych historii, które mają więcej wspólnego ze strachem i obawami, jakie gdzieś głęboko w sercu skrywa każdy człowiek, z tytułowymi „jesiennymi demonami”, niż z fantastyką. Teksty nie są ze sobą ściśle powiązane, bowiem nie łączy ich czas akcji. Jedynym wspólnym elementem jest strach. Każdego bohatera poznajemy w jednym z najbardziej przygnębiających momentów w jego życiu. I to właśnie w takiej chwili zaczyna się dziać coś niezwykłego, coś, czego nie da się wytłumaczyć w żaden logiczny sposób. Na uwagę zasługuje przede wszystkim świetny styl pisarza – lekki i jednocześnie bardzo trafnie oddający wszelkie smaczki w postaci pozornie błahych drobiazgów. „Księgę jesiennych demonów można śmiało polecać wszystkim miłośnikom literatury, bowiem każdy znajdzie w nich coś dla siebie.

Autor: W. T.

Recenzja II

Jestem właśnie po lekturze pierwszego opowiadania polskiego autora Jarosława Grzędowicza i pierwsze co nasuwa mi się na myśl, to że jest on praktycznie lustrzanym odbiciem swojego kolegi po piórze Stephena Kinga. Jeden i drugi ma nam do zaproponowania mroczne historie, które w przypadku Stephena Kinga są wyśmienitą podkładką na wszelakiej maści horrory.

Po uważnym przeczytaniu pierwszego opowiadania „Klub Absolutnej Karty Kredytowej” naszego rodzinnego pisarza, mogę chyba uznać za pewnik, że jego twórczość nie wypadła sroce spod ogona, przez co skutecznie może konkurować z takim autorem jak wspomniany wyżej Stephen King. Bohater jest życiowym nieudacznikiem (może powinniśmy nazwać go pechowcem?), który dostaje po czterech literach od losu (przeznaczenia) co doprowadza go do decyzji, która mimo początkowych sukcesów tragicznie się na nim odbije, pociągając go do zagłady (śmierci od kija bejsbolowego) z rąk jakiegoś nawiedzonego „zielonego” anarchisty. Ta historia może spokojnie być przeniesiona na ekran, gdyż klimatem jak też stylem idealnie do tego nadaje.

Fantastyki gdzie dominują mroczne zjawy raczej nie lubię, jedno opowiadanie jakie przeczytałem w zupełności mi wystarczy by docenić tego pisarza. Osobiście preferuję Space Opera – wspomnijmy choćby tytuł serii „Pola dawno zapomnianych bitew” autorstwa Roberta Jerzego Szmidta, czy też „Odyssey One”, którego twórcą jest Evan Currie.

Sumując – za pomysł mrocznej SF daję 8 na 10 punktów po pierwszym opowiadaniu z postanowieniem, że kiedyś przeczytam resztę książki.

Autor: S. L.

Recenzja III

„Księga jesiennych demonów” Jarosława Grzędowicza jest rzeczywiście adresowana do wielbicieli S. Kinga. Przeczytałam tylko pierwsze opowiadanie i straciłam ochotę na następne. Historia opłakanego życia p. Zięby jest aż niewiarygodnie nieudana już na starcie życiowym. Przełom następuje gdy bohater zostaje obdarowany przez los złotą kartą kredytową. Jak to się mówi od nędzy do pieniędzy i jak go zapewniono bez żadnych zobowiązań. Niestety nie trwało to długo, Zięba został oszukany, jego życie znowu się zawaliło, a kartę mu odebrano. Jak u Kinga źle się skończyło. Bardzo przygnębiająca lektura.

Autor: M. L.

Informujemy, że w okresie wakacyjnym od 24 czerwca br.

w SOBOTY biblioteka będzie nieczynna. Pozostałe dni bez zmian.

Godziny otwarcia:

pon. 10:00-15:00

wt-pt. 9:00-17:00

sob. – nieczynne (lipiec, sierpień)

23 czerwca Dzień Ojca

Wszystkim tatusiom w dniu Ich święta

życzymy

wielu  chwil  spędzonych wspólnie ze swoimi pociechami,

dużo zdrowia oraz czasu na ciekawą lekturę.

Witam!
Dziś chciałabym wam kochani czytelnicy przybliżyć kolejna powieść Elżbiety Cherezińskiej zatytułowaną Harda…
To kolejna perełka o początkach naszego państwa i wielkości jego pierwszych władców. Cała historia obraca się wokół Świętosławy, córki Mieszka I – kobiety nadzwyczajnej, silnej, nieustępliwej i władczej. W jej postaci wszystko jest niezwykłe, nawet jej imię, które ewaluowało na przestrzeni dziejów i zapisało się w różnych językach w wielu krajach. Córka Mieszka I, siostra Bolesława Chrobrego, żona króla szwedzkiego, następnie króla duńskiego – głównego wroga swojego pierwszego męża, matka królów. Niewiarygodna wręcz postać z całego Panteonu znanych nam Piastów. Kobieta targana namiętnością i rządzą władzy. Gdyby żyła dziś, na pewno byłaby głową państwa, a może nawet kilku państw.
W książce tej zanurzyłam się totalnie. Wartka akcja, współczesny lekki styl sprawiają,że napięcie nie spada ani przez chwilę. Prawda historyczna i mity są ze sobą mocno związane, a świat pogan chrześcijan przenika się wzajemnie.
Ale to jeszcze nie koniec fascynujących losów naszej bohaterki. Z niecierpliwością czekam na kolejną część – Królową ! Zapraszam do Biblioteki w klubie ZAZAMCZE!
Autor: Ania GG

 20 czerwca br. pracownicy Filii nr 3 spotkali się z laureatami konkursu plastycznego
pt.”Nowy bohater komiksu” . Konkurs realizowany był w maju br. w ramach projektu „Literackie odkrywanie siebie” finansowanego przez UM Włocławek. 14 laureatom zostały wręczone nagrody. W spotkaniu uczestniczyli również pedagodzy i rodzice dzieci nagrodzonych w konkursie. Wszystkim nagrodzonym gratulujemy i zapraszamy do udziału w następnych konkursach.

Chmurka tagów